• Wpisów:49
  • Średnio co: 57 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 16:13
  • Licznik odwiedzin:25 591 / 2871 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Znowu mnie dłuuuugo nie było. taki standard ;p
Zdjęcia, zdjęcia..
Wcale nie zrobiłam ich dużo
dziewczyny nie chciały ; <
pech.

idę się uczyć, bo przypał bd. taa. jak zwykle. pa ; *
 

 
jestem i jednocześnie znikam na kolejny dzień ; )
w końcu! wyjeżdżam do miastka!
Natalka + Kamilka + Asiulka = IMPREZA! xdd
będzie zajekurwabiście! ; D

przywiozę mnóóóóóóstwo zdjęć, bo mam nowy aparat ^^


do zobaczenia za tydzień. ; *
pa
 

 
a ja chora..
ale dzisiaj już mam siłę wstać i do komputera podejść. ;p w święta zachorowałam.. złe leki i bum! teraz zapalenie oskrzeli .. na szczęście jest już lepiej. jutro wośp. miałam być wolontariuszką mam nadzieję, ze mama mnie puści..
jeeeej. zwolnienie do 14. a potem ferie. czyli 5 tygodni zupełnie bez szkoły i bez znajomych! nie no chociaż co do znajomych to zawsze można się gdzieś poza szkołą spotkać
środa. normalnie gdybym nie była chora i nie rozpyliła gazu pieprzowego w szkole (zaraz wyjaśnię ) to bym grała. ale niestety.. za to wielkie zaskoczenie! BARTEK zaprosił mnie na swój mecz! oni też grają w środę ;] Bartek.. czyli mój ex. byłam z nim 2 miesiące ale zerwałam bo kłamał cały czas jak z nut. ale straaasznie się zmienił.. nadal coś do niego czuję i chce to odbudować. ale o tym później.
gaz pieprzowy. no z tym to jest cała akcja. pewnego pięknego zimowego dnia Natalia wraz ze swoją kupelą z klasy wpadły na genialny pomysł. Rozgłaszałyśmy konkurs więc nie było nas na lekcji. W pewnym momencie stanęłyśmy na półpiętrze żeby ogarnąć się z rzeczami. Koleżanka dostała od cioci gaz pieprzowy. Głupi pomysł, nagły przypływ energii i spontan i BUM. Jako, ze Ola miała zajęte ręcę bo ogarniała się z torbą. ja wzięłam do ręki gaz. no i Ola powiedziała "no psiknij!". ja nie wiedziałam co robić.. no ale to była lekcja, nikogo nie było szczególnie, że to było półpiętro, byłyśmy tylko my dwie. psiknęłam. no i to był błąd. za ok 10s był dzwonek na przerwę. dzieci wybiegły z klas rozpylając ten gaz na pół szkoły. ludzie zaczęli się dusić, kaszleć, łzawić. Ja sama jako astmatyczka zaczęłam się dusić więc wybiegłyśmy stamtąd. zestrachane uciekłyśmy z ostatniej lekcji. Następnego dnia oczywiście przyznałyśmy się dyrektorce do wszystkiego. Ale jej to już za bardzo nie obchodziło bo sprawą zajęła się policja. no i w taki właśnie sposób 18 mam sprawę sądową. masakra jednym słowem. mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.
dobra teraz idę zrobić sobie maseczkę bo przez tą chorobę wyglądam straaaaaaasznie! xd
na razie ; *
 

 


a to tak na dobranoc ;] uwielbiam to! <33333333333333
 

 
święta, święta i po świętach.
szybko minęło.. ale było naprawdę zajebiście ;d
co prawda trochę się u mojego kochanego kuzynka wynudziłam ale nie ważne xd
Dzisiaj baaaaardzo udany dzień ;d
a jutro będzie jeszcze lepszy mam nadzieję ;] wbijamy z Kamilką i moim kochanym kuzynkiem Łukaszkiem do Kwadratowej ;] no to będzie vixa xd wytańczymy się za wszelkie czasu ;p nie mówiąc już o piciu xd uh. już nie moge sie doczekać ;]
dobra dzisiaj pójdę wcześniej spać..
dobranoc ; *
BLESS.
 

 
czeeeeeść ^^
święta, święta, święta! <3
ale faaajnie ;] śnieg, pachnące ciasta, barszcz, choinka, kolędy... łał ;]
dużo roboty.. ale uśmiechnijcie się! spędzicie miły dzień w gronie rodziny i najbliższych.

jeju.. jaki mam dobry humor ^^ idę na pasterkę ;] ze znajomymi z osiedla ;]

na razie mówię pa.. nie wiem czy dzisiaj jeszcze wejdę ; ) za dużo mam roboty ;]
paaaaa! ; *
 

 
Świąteczne życzenia czas zacząć ^^
no i wigilijne zdjęcia! <3

oj. czeka mnie udany dzień
no ale teraz.. trzeba pójść spać.. ; <
uh. >.< dobranoc ; *
 

 
Mikołaja z długą brodą,
Gości z procentowa wódą,
Więcej czasu wolnego w prezencie,
Prostej drogi na zakręcie,
Tego i wiele innego życzy Natalia ; *
 

 
uh. ale jestem najedzona ^^

wlaśnie wysyłam Olci mailem filmiki z poniedziałkowych sanek ;d
jeeeju ile tam było śmiechu! xd (i śniegu) hahahha ;d uwielbiam wszystkie wariatki + wariata ; * dobrze było ;D

niżej filmik jak kochany wariat próbuje zjechać na stojąco ;] Paweł ; * xd Kamyrzystą byłam oczywiścia ja i to ja sie tam dre "łooooho!" xd sorry za jakość ; )
 

 
Idę robić pomidorową jajecznicę ; D mmmm. ^^ z/w
 

 
Łoho! Bije rekordy w niedopisywaniu się ;d
A więc.. dużo się przez te 2 miesiące działo ;]
równo 2 miesiące ^^
* mhm.. Więc. Przeżyłam swój pierwszy wielki przypał xd Rozpyliłam gaz pieprzowy w szkole xdd teraz mnie to śmieszy ale wtedy przezywałam kryzys ;] ogólnie jeszcze ta sprawa nie została jeszcze zamknięta. Szkoła przekazała informacje na ten temat policji. I policja się tym już zajęła. Na komendzie byłam i dostałam upomnienie.. Albo pouczenie. nie pamiętam xd Teraz czeka mnie już tylko rozprawa sądowa. ;/ daleko to wszystko zaszło. A to miał byc głupi żarcik z koleżanką. eh ; < było i już prawie sie skończyło, więc nie za bardzo mnie już to obchodzi xd koniec.
* Druga sprawa.. Moja siostra jest zaaaaajbiście pyskata. Ma 7 lat, a gada jakby miała z 12. Już nie wyrabiam. Sama często przez nią płaczę. Ona potrafi powiedzieć takie rzeczy, ze szczena opada. No ale dzisiaj sobie z nią pogadałam. Chyba zrozumiała, że robi źle odnosząc się tak do wszystkich.
* Święta, święta, święta <3 jeeeju. jaka fajna atmosfera się zaczyna robić ; ) zapach tego jedzenia co babcia od wczoraj przygotowuje, mniam! ale oczywiście nie mogę nic zjeść wcześniej "bo to na święta przecież". eeh. I tak ją za to żarełko ubóstwiam <3
* ogólnie mam dziś dobry humorek ; ) daaawano takiego nie miałam ;] Co prawda w moim najukochańszym, najcudowniejszym i najlepsiejszym serialu SKINS [ <33333 ] zmarł mój ulubieniec ; ( ryczałam przez dwa ostatnie odcinki ; < teraz już tylko czekam na 5 sezon Skinsów ;] podobno ma wyjść w styczniu ale to możliwe, ze tylko plota ^^ poczekam ;] ale już nie mogę się doczekać! ; *
* ale jestem głodna przez te zapachy! uhh >.<
* Jutro wigilia ; ) ooj. co się równa z mnóstwem pracy. Dużo sprzątania, dużo mycia, dużo układnia. No ale poza tym dużo jedzenia, dużo picia, dużo kolęd, dużo ludzi, no i oczywiście dużo prezentów! <3 ale będzie fajnie ^^ strasznie się ciesze ;d już wczoraj zrobiłam sobie paznokietki ^^ jutro pomyślimy na makijażem ;] mam nadzieję, ze znajdę czas na spotkanie z chłopakami i z Kamilką..

* na tym kończę moją opowieść ; ) możliwe, ze jeszcze się dzisiaj wpisze, bo pewnie o pięciuset rzeczach zapomniałam napisać xd nic nie obiecuje ale nie mówię ostatecznego "pa" tylko "na razie" ; D
a więc na razie ; *
 

 
Hej ^^
No jak zwykle troszkę długo mnie nie było. Jakoś nie mam weny ;p no ale ..
Dzisiaj byłam an meczu Trefla z przyjaciółką : D na takim klubowym tylko. Liga już chyba u nich się zaczęła. Saaaame ciacha tam były. no i na trybunach siedział sam Łukasz Jaśkiewicz. Jutro kolejny mecz ale to już ekstraklasy : D Trefl Sopot vs. Polpharma Starograd Gdański. Bilety po bodajże 22 zł, Ergo Arena na żabiance, mecz o 180 ;] zapraszam ;d
Tak poza tym.. To u mnie jakoś, jakoś. Od kiedy chodzę "na boisko" jakoś inaczej jest. Tęsknię za Marcinem.. Jest fałszywym chujem ale brakuje mi go. Tych jego odzywek i komentarzy. Przytulania i rozmów. Teraz nie mam z nim kontaktu.. chociaż widzę go co jakiś czas na boisku. Po prostu ze sobą nie rozmawiamy.. eh. ; <. nie pierwszy, nie ostatni. miejmy nadzieję..

bless.
 

 
Czeeeeeść : D
jeju, jak mnie już tu długo nie było ; o
tyle się działooooo. jakoś nie miałam weny i ochoty na udzielanie się. Przepraszam No ale już jestem i wracam do pisania ^^
Jak na razie to mykam na dwórek. Wieczorkiem będę : D

Bless ; *
 

 
hej..
Przechodzę kryzys. Nie będę wszystkiego opisywać, bo to naprawdę zbyt prywatne. Jedną z rzeczy którą zdradzę i która przyczynia się do mojego teraźniejszego stanu jest to, iż dowiedziałam się, że dziewczyna mojego najlepszego przyjaciela ma raka. Ma 17 lat. Masakra. Nie wiem już w co mam ręce włożyć. Dobrze, że teraz weekend. Muszę się ogarnąć.. Odpocząć. I muszę poprawić sobie humor.
 

 
Streetball zakończony nawet nieźle ;d 3 miejsce : D brązowy medal, bluza, koszulka, powerade`y, i jakieś próbki i badziewia w tym tampony xdd : D. 3 rzut STREETBALL`a koło Multikina już 18 : D zapraszaaam
 

 
STREETBALL dzisiaj! : DDDDDDD
8.30 - 9.00 zapisy. Sopot-molo. Drużyny 3-osobowe. wpadajcieeeeee.

wygramy, wygramy, wygramy, wygramy, wygramy, wygramy! : D



dobranoc.
 

 

kochaaaaaam. <33333333.
 

 
Czeeeść. : D
przepraszam, ze mnie tak długo nie było. Można powiedzieć, że miałam urwanie głowy : D
Miałam opisać pobyt w białce.. mhm. Nie chce mi się. xd
W ciągu ostatniego miesiąca przeżywałam kryzys związany z tatą. Więc nie za bardzo miałam dobry humor. Ale chyba już jest ok. Ogólnie doszłam do wniosku, że czas na zmiany.. Muszę dorosnąć. Bo chociaż jestem w 3 kl gimnazjum to nadal czuję się jak dziecko. Nie no bez przesady. Mama założyła mi kartę bankomatową, żebym nauczyła się oszczędności. To jest chyba moja największa wada-nie umiem nie wydawać pieniędzy co znaczy, że nie umiem oszczędzać. Każde pieniądze jakie mam (a nawet takie, których jeszcze nie mam, czyli na konto przyszłego kieszonkowego) muszę zaraz wydać. Poza tym mam jeszcze zamiar zmienić coś w pokoju. Bo już mi się strasznie znudził. Kolejna rzecz to wziąć się za siebie.. To znaczy kondycha : D. Musze zacząć grać bo jakos przestałam w wakacje xd Chyba na razie tyle. ;d
Bless. ;d
 

 
Jeeeeeestem! ;**
Było świetnie!
Góry, zakopane, Białka, wspinaczka, pamiątki i opalanie! ;d
Jezu, tak dużo tego wszystkiego było, że chyba nie da rady wszystkiego wypisać!
teraz idę spać. jechałam cala noc i jestem padnięta. wróciłam o 6 rano. jechałam 12 godzin. ale jak się wyśpię to wszystkooooooooooooo opisze ;d

Bless
 

 
Dobra! Wyjeżdżam! ; ))
Bd jakoś za 2 tyg. ; dd

juuuuuhuuuuuuuu!

BLESS YOU
 

 
A więc..
Cały dzień siedzenia w domu. bo lało. -,-
A tu nagle o 20 dzwoni domofon. "cześć Natalia, wyjdziesz?". Jezu.. Ta mała zgraja uratowała mnie przed wynudzeniem się na śmierć. Szybko się ogarnęłam i poleciałam na dwór. Wiecie.. Od 2 lat nie wychodziłam, jak to się kiedyś mówiło "na podwórko". Odnowiliśmy stare znajomości sprzed 5 lat I teraz cała zgraja kopie piłkę jak kiedyś. ;] 2 dziewczyny i cała masa chłopaków. Ale dzisiaj było tak zaaaaajebiście, ze słowa tego nie opiszą. Niektórzy się zmienili, nawet bardzo. Ale jak tak się im wszystkim przyglądałam to i tak odnalazłam w nich te małe, słodkie pulpeciki z podstawówki xd Koniec dnia zwariowany i bardzo pozytywny ;d Szkoda, że to trwało tak krótko. Ale jutro spróbuję znowu ich wszystkich "scalić". Ale to dopiero po południu. Jeżeli nie będzie padać to muszę pojechać do tego cholernego ZUS'u. Posprzątałam dzisiaj. Jutro trzeba jeszcze zrobić pranie. I zacząć zastanawiać się co zapakować na podróż. Piątek to będzie jeden wielki nie ogar. Sobota - impreza. Niedziela po południu wracam, ogarniam się i jedziemy w góry! ;d Ja już chcę tam być. Dobra. Lecę na chwilkę. Bye ;*

Bless you ;*
 

 
Ale sobie pojeździłam na rowerze.. -,- Od samiutkiego rana leje. Za to jutro bd pracowity dzień. Wszyscy bd coś ode mnie chcieli. -,- eh..
 

 


a to tak na dobranoc ;d uwielbiam się przy tym wyciszyć i zasnąć..
Słodkich snów ;*
 

 
No więc ja chyba już pójdę spać. ;d
Muszę dosyć wcześnie wstać, bo mam robotę.
najpóźniej 9 pobudka, na rower i migiem do Wrzeszcza do ZUS'u po jakiś świstek dla babci, potem zaraz do domu, obiad i znowu na rower i aż do Gdańska Głównego do przyjaciółki, z powrotem do domu, zmywanie, sprzątanie i takie tam, no i może na podwórko trochę piłkę pokopać ; ) W sumie nie jest tak źle. ;] Ale już powoli trzeba zacząć pranie.. W niedziele wyjeżdżam i muszę mieć czyste ubrania na aż 2 tyg. No trochę prania będzie. No i pakowanie ; o To będzie najgorsze , bo za cholerę nie wiem co wziąć. Poczytam jeszcze jakieś przed-wycieczkowe poradniki i będzie dobrze Ja już chcę taaaaaam być!
Ogłaszam wszem i wobec, że idę spać xd
Dobranoc wszystkim ; *

Bless you <3